Organizatorzy Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim postanowili anulować kolejny etap konkurencji wśród kobiet, który miał odbyć się w Garmisch-Partenkirche w Niemczech w okresie od 25 do 26 stycznia. Głównym powodem takiego ruchu jest pogoda, a dokładnie wysokie temperatury oraz brak śniegu, które uniemożliwiają przeprowadzenie zawodów na stokach Alp Bawarskich.
Ciepła zima=potężne straty
„Wyjątkowo ciepła i bezśnieżna zima sprawiły, że w Garmisch Partenkirchen praktycznie nie ma śniegu, co uniemożliwia przeprowadzenie zawodów narciarstwa alpejskiego kobiet w dniach 25-26. stycznia. Stoki pozostaną nieczynne do odwołania. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawody mężczyzn z tej samej dyscypliny zaplanowane na początku lutego również się nie odbędą” – podają w dzisiejszym komunikacie organizatorzy konkursu.
Profesor Juergen Schmude z Uniwersytetu Geografii Ekonomicznej pragnie zauważyć, że jedna z najcieplejszych zim w historii Niemczech, która ma miejsce właśnie w tym roku, niekorzystnie wpływa na przemysł narciarski w Niemczech. W rezultacie, amatorzy białego szaleństwa będą zmuszeni przenieść się do kurortów na wschodzie, gdzie panują idealne warunki narciarskie. „W 2050 r. – w związku z postępującym globalnym ociepleniem – będziemy mogli jeździć już tylko na stokach góry Zugspitze, najwyższy punktu w Niemczech” – przewiduje naukowiec.
Będzie konkurs w Zakopanem
Choć z uwagi na trudne warunki meteorologiczne na Podhalu (brak śniegu, wysokie temperatury), trwają ostatnie przygotowania Wielkiej Krokwi do piątkowych kwalifikacji PŚ. Ochłodzenie, które nadeszło w ostatnich dniach, umożliwiło naśnieżanie obiektu. „Wokół rozbiegu bez przerwy pracują armatki i kilkuosobowa grupa techniczna, dzięki którym Puchar Świata w Zakopanem się odbędzie” – powiedział w środę dla Radia ZET prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego, Andrzej Kozak. Jedynym problemem może okazać się silny ciepły wiatr halny oraz opady deszczu przewidywane w Zakopanem w najbliższy weekend. W sobotę słupki rtęci sięgną na Podhalu 7 st. C, a w niedzielę 10 st. C.
Zmian nie będzie
Zdaniem niemieckich meteorologów ciepło w Alpach będzie do konca zimy. „Nie przewidujemy, aby w ciągu nadchodzących pięciu tygodni miały zajść drastyczne zmiany w prognozach, nasze modele wskazują, że do konca lutego będzie ciepło. Ochłodzi się dopiero wiosną, ale nie odrobimy strat spowodowanych marnym sezonem zimowym” – podkreśla Schmude.

15.01.2014 22:28