W ciągu najbliższych kilku dni warto choć na chwilę spojrzeć w rozgwieżdżone niebo. Będziemy mieli okazję zobaczyć „spadające gwiazdy”. Rój Perseidów, bo to o nich mowa, pojawiają się corocznie na niebie na przełomie lipca i sierpnia, ale szczyt aktywności tego zjawiska przypada dopiero teraz. W tym roku kulminacja przypadnie nocą z 12 na 13 sierpnia.
Nawet 60 meteorów na godzinę
Aktywność Perseidów każdego roku jest bardzo duża. Nieraz zaskakiwała naukowców. Gołym okiem możemy zobaczyć nawet 60 „spadających gwiazd” na godzinę. Najwięcej jest ich podczas aktywności, które wypadają w okresie między 12 a 14 sierpnia. Meteory można obserwować jednak wcześniej – pierwsze z nich należy szukać na niebie już 17 lipca, a ostatnie 24 sierpnia. W tym roku ich główna aktywność przypadnie na noc z 12 na 13 sierpnia między 20 a 04:30. Jutro wieczorem Warto wybrać się gdzieś za miasto, z dala od latarni czy innych obiektów, które utrudniać nam będą obserwacje. Niewykluczone, że w czasie jednej godziny będziemy mieli szansę zaobserwować 40-50 meteorów w ciągu zaledwie jednej godziny.
Perseidy inaczej nazywane są również „łzami świętego Wawrzyńca”, gdyż właśnie 10 sierpnia wypada dzień poświęcony temu świętu. W średniowieczu obchodzony był bardzo hucznie, a kult przetrwał po dzień dzisiejszy. Jak mówią legendy święty Wawrzyniec rozdawał pieniądze ubogim, dlatego jeśli zobaczysz spadające gwiazdy, można mieć nadzieję, że Twoja sytuacja materialna niebawem się poprawi. Najwięcej życzeń wypowiadają w sierpniową noc zakochani.
Czy pogoda będzie sprzyjać obserwacjom?
Zjawisko z pewnością będzie obserwowane przez miliony ludzi na całym świecie. Nie wszędzie jednak istnieje 100-procentowa pewność, że szczyt rzeczywiście ujrzymy – przynajmniej w Polsce wszystko zależy od zachmurzenia, bo jeśli będzie ono duże, nie zobaczymy ani jednej „spadającej gwiazdy”. Prognozy na noc z 12 na 13 sierpnia nie dla wszystkich są optymistyczne. Już w poniedziałek wieczorem na zachodzie niebo przysłonią chmury, z których będzie padać deszcz i pojawią się burze. Na pozostałym obszarze pogodnie, ale strefa zachmurzenia i opadów związana z frontem atmosferycznym postępować będzie w głąb kraju, nie docierając jedynie nad województwa wschodnie.
Kolejne noce sprzyjać będą obserwacjom zjawiska na południu oraz w centrum, gdzie spodziewamy się pogodnego nieba. Im dalej na północ, tym więcej chmur i deszczu.
Perseidy – jak rozpoznać?
Dużo osób myli meteory z przelatującymi samolotami. Istnieje bardzo prosty sposób odróżnienia oba te obiekty. Meteory obserwujemy krótko, przez zaledwie kilka sekund, są jasne i szybko zanikają. Z kolei przelot samolotu może trwać nawet kilka minut. Perseidy są związane z kometą Swift-Tuttle, obserwowane blisko od 2 tys. lat. Meteorów z tego roju możemy wypatrywać wieczorową porą na północno-wschodnim horyzoncie. Radiant (miejsce, z którego rozbiegają się meteory) znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza. W tym roku podczas obserwacji maksimum nie będzie przeszkadzał nam Księżyc. Warunki do obserwacji zapowiadają się bardzo obiecująco, jedynie pogoda wszystko może nam popsuć.

11.08.2013 12:17