Ostatnia fala upałów sprawiła, że temperatura wód w mazurskich jeziorach gwałtownie wzrosła. Bardzo ciepły jest także Bałtyk, a zwłaszcza Zatoka Gdańska i Pucka, na otwartym morzu jest nieco zimniej, ale i tak znacznie powyżej normy wieloletniej. Sprawdźmy szczegółowo rozkład temperatur w Bałtyku oraz polskich jeziorach.
Bałtyk nie taki ciepły, jak Morze Śródziemne
Spodziewane w najbliższych dniach opady na wybrzeżu z pewnością nie będą zachęcać do kąpieli, zwłaszcza, że temperatura powietrza nie przekroczy 20-22 stopni C. Warto się jednak skusić na taki wyczyn, pamiętając oczywiście o odpowiednim zachowaniu w wodzie (od początku wakacji utopiło się w Polsce ponad 300 osób). Aktualnie najcieplejsza jest Zatoka Pucka, gdzie temperatura wody osiąga 23 stopnie. Niewiele chłodniejsza jest Zatoka Gdańska – w rejonie Kątów Rybackich osiąga ona 22 stopni. Pozostałe nadmorskie kurorty notują nieco niższą temperaturę Bałtyku, oscylującą w granicach 20 stopni C. Woda nie jest niestety tak ciepła, jak w Morzu Śródziemnym czy Adriatyku, gdzie u wybrzeży Chorwacji notujemy nawet 27 stopni C.
Bardzo ciepło w jeziorach
Znacznie szybciej od Bałtyku nagrzewają się jeziora. W większości tych akwenów temperatura wód osiąga 24-25 st. C. Najcieplejsza jest w jeziorach: Jeziorak, Sława, Nidzkie, gdzie osiąga 26 stopni C. W 25 stopniach C można się wykąpać w jeziorze Dadaj, Śniardwy, Gopło, Nakielno, Powidzkie, Białe, Powidzkie, Zalewie Sulejowskim, Wigry i Ostrowiec. Najzimniejsza jest za to w jeziorach: Raduńskim, Drawskim i Jamno, gdzie nie przekracza 21-22 stopni C.

W nadchodzącym tygodniu spodziewane jest spore ochłodzenie, dlatego temperatury wód, zarówno w Bałtyku, jak również jeziorach zaczną się powoli obniżać.

10.08.2013 14:32