Zgodnie z naszymi prognozami dzisiejszy dzień w północnej części Polski nie należał do najspokojniejszych – po południu utworzyły się tam burze. Warto też zwrócić uwagę na to, co dzieje się u naszych wschodnich sąsiadów, skąd w naszym kierunku przemieszcza się niż z kolejnymi ulewami.
Aktualna sytuacja pogoda
W tej chwili na południe od linii Gorzów Wielkopolski, Poznań, Płock, Ciechanów, Terespol pogoda jest stosunkowo przyjemna, bo przeważnie nie pada, na niebie pojawiają się jedynie niegroźne cumulusy, a jeśli chodzi o temperaturę, to oscyluje ona w granicach 20 stopni C. Zupełnie inna sytuacja pogodowa ma miejsce na północy – tam po ciepłym dniu z temperaturami dochodzącymi lokalnie do 25 stopni C, od godzin południowych rozwijały się chmury burzowe, które przynosiły obfity deszcz, silny wiatr oraz grad. Tym razem zjawiska nie były tak gwałtowne, jak miało to miejsce wczoraj, ale są i takie regiony, zwłaszcza na Pojezierzu Pomorskim, gdzie burze miały dość niebezpieczny przebieg. Punktowo w trakcie jednej burzy potrafiło spaść 30 litrów deszczu. Piorunów i grzmotów w tej części Polski jest jednak coraz mniej, ze względu na zmniejszającą się powoli energię chwiejności.
Nadchodzą ulewy
Tymczasem nad zachodnią Ukrainą i częściowo Białorusią na zdjęciach satelitarnych mamy możliwość podziwiania ogromnej chmury burzowej, o średnicy blisko 400 km. Jest to dość płytki, ale aktywny ośrodek niskiego ciśnienia, który dotrze do nas wieczorem i w nocy, przynosząc potężne ulewy m.in. w północnej połowie naszego kraju. Niewykluczone jednak, że przelotny deszcz pojawi się również na południu Polski, mimo, że tutaj będzie stosunkowo najlepiej. Pojawią się także burze, podczas których spadnie, zwłaszcza na północnym wschodzie, nawet do 30 mm deszczu, a wiatr osiągnie 70 km/h.

31.05.2013 18:19