Naszym południowym i wschodnim sąsiadom grozi zimowy paraliż; fot.rmf24.pl

Naszym południowym i wschodnim sąsiadom grozi zimowy paraliż; fot.rmf24.pl

Ostatnie dni przyniosły wyjątkowo łagodną pogodę m.in. na Bałkanach, czy miejscami na Ukrainie, gdzie słupki rtęci przekraczały w cieniu 15 stopni i było sporo Słońce. Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Zima zalegająca na północy i zachodzie kontynentu wędruje na wschód i południe; już niebawem, z podwójną siłą, uderzy tam, gdzie ostatnio panowała prawdziwa wiosna.
Najwyższy stopień zagrożenia dla wschodniego wybrzeża Morza Adriatyckiego
Chorwaccy, Serbscy oraz Bośniaccy meteorolodzy wydali trzeci, najwyższy stopień ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu, które pojawią się dzisiaj w nocy i mają trwać – według prognoz – do piątku. Najmocniej sypać ma w czwartek wieczorem. Łącznie na wschodnie wybrzeże Morza Adriatyckiego spadnie 50-70 cm białego puchu, a silny wiatr, osiągający w porywach 80 km/h powodował będzie zawieje śnieżne. Synoptycy apelują o rozwagę, a policja, by kierowcy w czasie niepogody nie wyjeżdżali w dalekie podróże. Całkiem prawdopodobne, że powstaną nawet metrowe zaspy, a co za tym idzie niektóre miejscowości zostaną odcięte od świata.
Węgry: pół metra śniegu
Śnieżna zima zaatakuje także Węgry. Jak podaje tamtejszy instytut meteorologii spaść przez czwartek może blisko 50 cm śniegu, a wiatr osiągnie w porywach 100 km/h. Mieszkańcy przygotowują się na nadejście żywiołu, jak tylko mogą, wykupując m.in. latarki, świece na wypadek przerw w dostawach prądu elektrycznego.
Wielka zima za naszymi wschodnimi i południowo-wschodnimi granicami
Identyczna sytuacja panować będzie na Słowacji, w zachodniej części Ukrainy, na Białorusi oraz w południowo-zachodniej Rosji, w tym w Moskwie. W tych dwóch pierwszych regionach śnieg zacznie sypać już w czwartek, a w pozostałej części nocą z czwartku na piątek. Akurat w momencie, gdyż niż będzie najbardziej aktywny, czyli w piątek przed południem w centrum niżu ciśnienie obniży się do 980-985 hPa, front z wielkimi śnieżycami atakować ma Białorusinów, Rosjan i Ukraińców. Naszym zdaniem spadnie tam nawet 40 cm śniegu, a silny wiatr do 90 km/h powodujący zawieje i zamiecie śnieżne, usypie metrowe zaspy. Warunki na drogach będą bardzo trudne, należy się liczyć z tym, że niektóre trasy mogą być zupełnie nieprzejezdne. Wybierając się w tych dniach za nasze wschodnie granice należy pamiętać o tym, że pogoda będzie tam naprawdę niebezpieczna. Niewątpliwie ma być to jedna z największych, jak nie najsilniejsza śnieżyca w tym roku.
Zagrożenie powodziowe w Rumunii i Grecji
Tymczasem w Grecji i Rumunii, czyli w krajach, które znajdą się po cieplejszej stronie frontu, występować mają wyjątkowo obfite opady, ale deszczu. Spaść tam ma nawet do 100-120 mm deszczu, co stwarza potencjalne zagrożenie powodziowe. W Grecji szczególnie aktywne i niszczycielskie mogą okazać się burze, wydajne pod względem opadów. W ciągu najbliższych kilku dni musimy się przygotować na wyjątkowo duże zamieszanie w pogodzie. Miejmy tylko nadzieję, że to już ostatnie tak gwałtowne podrygi zimy w tym roku.

 

13.03.2013 09:35