Od wczoraj mieszkańcy południowo-zachodniej części naszego kraju zmagają się z niemałymi śnieżycami. Padało przez wczorajsze popołudnie i wieczór, w nocy strefa opadów poszła na północ, ale od dzisiejszego przedpołudnia znów mocno sypie. Szczególnie silnie pada u podnóża Sudetów, gdzie widzialność została ograniczona poniżej 100 metrów.
Przybyło ponad 10 cm
W ciągu ostatniej doby bardzo mocno sypało na południowym zachodzie i wschodzie Polski. Na Lubelszczyźnie, wschodzie Mazowsza i południu Podlasia wystarczyło 12 godz., by pokrywa śnieżna zwiększyła się nawet o 10-12 cm. Najwięcej białego puchu przybyło w rejonie Tomaszowa Lubelskiego i Radzynia Podlaskiego. Identycznie wygląda sytuacja na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, gdzie u podnóża Sudetów, a także w Tatrach spadło do 15 cm śniegu. W Kamiennej Górze aktualna pokrywa śnieżna wynosi równe 30 cm.
Śnieżyca na południowym zachodzie
W godzinach przedpołudniowych strefa ciągłych, obfitych opadów śniegu wkroczyła nad południowo-zachodnie i częściowo południowe dzielnice Polski znad Czech i Słowacji. U naszych południowo-zachodnich sąsiadów w ciągu 12 godz. spadło 25 cm śniegu, co doprowadziło do gigantycznego chaosu na drogach, pozamykanych jest wiele dróg, a niektóre wsie są odcięte od świata.
Aktualnie gęsty, mokry śnieg sypie na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Na południu tego ostatniego pada tak intensywnie, że w ciągu godziny spada do 3-4 cm świeżego śniegu. Strefa obfitych opadów przesuwa się na północ, zaczyna prószyć także na południu Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej oraz miejscami w centrum. Śnieży też na Górnym Śląsku. Płaty są stosunkowo grube i ograniczają widzialność do kilkudziesięciu metrów. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, trudne sytuacja panuje na drogach Dolnego Śląska – tam zalega błoto pośniegowe. Ślisko może być także w innych dzielnicach naszego kraju.
Ze śnieżycami nadeszła odwilż
Ciepły front atmosferyczny przechodzący dzisiaj przez Polskę zaciąga z południowego-wschodu coraz cieplejsze powietrze pochodzenia polarnomorskiego. Najzimniej jest wciąż na zachodzie i północy – od minus 2 do 0. Najwyższe temperatury odnotowano na południu oraz w centrum – 1-2, a na Podkarpaciu miejscami nawet 3 stopnie. Na Słowacji mieliśmy dzisiaj +10 stopni!

23.02.2013 14:42