Najbliższe godziny będą bardzo trudne dla mieszkańców Nowej Anglii, gdzie w piątek wieczorem oraz w sobotę będzie mocno sypać. Śnieżyca będzie potężna, bo dojdzie do złączenia dwóch ośrodków barycznych – na wybrzeżu pojawi się jedna silna burza, która przyniesie wichury i intensywne opady śniegu. Szacuje się, że może spaść do metra śniegu, utworzą się ogromne zaspy, a drogi staną się nieprzejezdne.
Burza unieruchomiła pociągi i lotniska
Zbliżająca się śnieżna nawałnica spowodowała gigantyczne opóźnienia na lotniskach w Nowej Anglii. Pociągi mają kilkugodzinne opóźnienia, a to dopiero początek. W stanie Connecticut śnieg zaczął sypać w piątek wczesnym rankiem i staje się stopniowo coraz silniejszy. Jest ciężki i mokry, co z pewnością spowoduje gigantyczne spustoszenia. Na potężną wichurę szykują się z kolei wschodnie obszary Bostonu, gdzie wiatr w porywach do 130 km/h będzie łamał drzewa, zrywał dachy, a na wybrzeżu pojawi się sztorm. Wichura spowoduje zawieje i zamiecie śnieżne, które doprowadzą do wielkich problemów komunikacyjnych nie tylko podczas nawałnicy, lecz także długo po niej. Meteorolodzy szacują, że mogą się utworzyć nawet 2,5-metrowe zaspy.
Stan wyjątkowy został ogłoszony w Connecticut, Massachusetts i Rhode Island. Z uwagi na silny sztorm i związane z nimi kilkumetrowe fale, należy się spodziewać licznych zalań i podtopień obszarów przylegających do wschodniego wybrzeża. Bostońskie lotnisko anuluje w piątek większość lotów, co doprowadzi do chaosu wśród pasażerów.
Niewykluczone burze z piorunami
Zdaniem synoptyków, intensywnym opadom śniegu oraz huraganowym porywom wiatru towarzyszyć będą pioruny i grzmoty. W ciągu godziny ma spaść do 5 cm. Gubernator stanu Massachusetts – Deval L. Patrick – poprosił pracodawców o skrócenie czasu pracy dla pracowników, by wszyscy na czas załamania pogody dotarli do domu. W szkołach odwołano zajęcia. Z uwagi na trudne warunki na drogach kierowcy powinni nie wyruszać w podróż w czasie oraz kilka godzin po śnieżycy. Przy tak intensywnych opadach śniegu pojazdy mogą utknąć w kilkumetrowych zaspach; drogowcy będą usuwać zalegającą pokrywę dopiero po ustąpieniu śnieżycy.
Kilkaset tysięcy gospodarstw, z powodu mokrego śniegu oraz silnego wiatru, zostanie pozbawionych prądu elektrycznego. Burza największe zniszczenia spowoduje od Hartford i Providence do Bostonu, a także w Worcester, Concord, Portsmouth i Portland. Najwyższe ostrzeżenie przed silnym wiatrem obowiązuje dla obszarów przybrzeżnych w północnej Nowej Anglii i południowej Nowej Szkocji. Wichura trwać ma ok. 30 godzin.
Możliwe powodzie
Władze lokalne, wraz z hydrologami i meteorologami rozważają ewakuację ludności zamieszkałej na wschodnim wybrzeżu Massachusetts. Nawałnica ma przyjść akurat kilka dni po nowiu, kiedy trwa jeszcze dość wysoki przypływ. Poziom wody będzie o ok. 4 metry większy niż normalnie. Największe ryzyko powodzi istnieje na wschodzie Massachusetts między piątkowym wieczorem a niedzielnym porankiem, właśnie wtedy, gdy najsilniejszy wiatr może wpychać fale morskie kilka metrów w głąb lądu.
Wielki problem nowojorczyków
Na niemałą śnieżycę przygotowują się także mieszkańcy Nowego Jorku. Szacuje się, że spadnie tam do 30-40 cm mokrego śniegu, który może doprowadzić do spustoszeń. Na południe od miasta spadnie z kolei marznący deszcz i deszcz lodowy, za sprawą którego warunki na drogach będą fatalne.

08.02.2013 18:53