Zgodnie z naszymi przypuszczeniami, wieczorem przez województwo mazowieckie przechodziła prawdziwa śnieżyca. Mocno sypało w stolicy, gdzie spadło kilka centymetrów śniegu. Warunki na drogach znów są fatalne. Przez kilka kolejnych godzin niebezpiecznie będzie w dzielnicach północno-wschodnich i częściowo północnych naszego kraju.
Warszawa sparaliżowana. „Leży około 10 cm śniegu”
Intensywne śnieżyce sparaliżowały wieczorem Mazowsze. Bardzo mocno sypało na południu regionu, gdzie od rana spadło już nawet 15 cm śniegu (niektórzy czytelnicy twierdzą, że więcej). Na drogach panuje trudna sytuacja: jest ślisko i niebezpiecznie. Kierowcy skarżą się, że zima znów zaskoczyła drogowców; sama Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega, że trasy Polski wschodniej i południowo-wschodniej mogą być przykryte cienką warstwą białego puchu. Prosi się o zachowanie szczególnej ostrożności.
Śnieżyca dotarła do Warszawy. „Zaczęło sypać od 13:00, z każdą kolejną godziną coraz mocniej. Między 16 a 17:00 sypało naprawdę mocno, potem osłabł, ale od 18:00 wali tak, że świata nie widać. Śnieg nie chce przestać padać, a Kret twierdził po południu, że wieczorem i w nocy już bez opadów” – twierdzi czytelnik „Yojo”.
„w Radomiu leży już 29 cm śniegu , na ulicach leży spora warstwa a pod nią lód. Jak dalej będzie tak sypać to będzie dużo więcej śniegu niż ostatnio :D ” – pisze z kolei „Przema”.
Przestaje sypać w Małopolsce, na Podkarpaciu i w Górach Świętokrzyskich
Sytuacja poprawia się za to w Małopolsce, na Podkarpaciu oraz w woj. świętokrzyskim. Pada tam słabo, ale w ciągu ostatnich kilku godzin potrafiło spaść nawet 15-20 cm, a w rejonach podgórskich 30 cm śniegu. Śnieg był mokry i ciężki, pod jego naporem łamały się drzewa. Kilka tysięcy gospodarstw w powiecie tarnowskim nie ma prądu elektrycznego. Odblokowano już zasypaną Zakopiankę, ale sytuacja drogowa wciąż jest bardzo trudna. Problemy z podjazdem pod wzniesienia mają też Tiry, zwłaszcza na Podkarpaciu, gdzie śnieg w ciągu dnia z powodu dodatniej temperatury topniał, a teraz chwycił mróz.
Teraz czas na północ i północny-wschód
Fala intensywnych opadów przesuwa się nad Warmię, Podlasie i Pomorze Gdańskie. To tutaj w ciągu najbliższych godzin będzie sypać najmocniej. Nasi synoptycy szacują, że miejscami może spaść nawet powyżej 12 cm, a na południu i Mazowszu opady będą słabły. Śnieg da się we znaki także na Kujawach oraz Ziemi Łódzkiej, gdzie z kolei rozwinęła się konwekcją. Może spaść do 3 cm śniegu. Warunki na drogach z pewnością będą trudne. Jutro już opadów dużo mniej, najwięcej przelotnych opadów tym razem na zachodzie, do południa poprószy na północy.

07.02.2013 22:21