To, co dzieje się w Izraelu, Jordanii, czy Palestynie trudno nazwać normalną pogodą, która powinna tam występować o tej porze roku. Powodzie, wichury i intensywne opady śniegu – z takimi warunkami meteorologicznymi od kilku dni zmagają się mieszkańcy Bliskiego Wschodu. Co więcej – synoptycy na razie nie zapowiadają większej poprawy pogody.
Izrael: woda coraz groźniejsza, 10 tys. podtopionych domów
Występujące przez kilka ostatnich dni ulewne opady deszczu doprowadziły do wielkiej powodzi w Izraelu. Zalanych jest 10 tys. domów, a także kilkaset hektarów pól uprawnych. Zniszczone są także mosty i drogi, pozamykane autostrady; właśnie z tego powodu dochodzi do wielkich utrudnień komunikacyjnych. Podmyte są także tory, co uniemożliwia ruch pociągów. Wysoka woda daje się we znaki w Tel Awiwie. Jak szacują izraelskie media z powodu zalanych stacji transformatorowych oraz wichur, które pozrywały linie energetyczne bez prądu może być blisko 50 tys. mieszkańców.
Tymczasem u wybrzeży Morza Śródziemnego szaleje potężny sztorm – fale dochodzące do 7 metrów wdzierają się w głąb lądu, zalewając domy. Poziom wody jest tak duży, że część mieszkańców trzeba było ewakuować helikopterami. Przez Izrael niemal każdego dnia przechodzą potężne burze, połączone z silnymi porywami wiatru, które wyrywają drzewa i zrywają dachy.
Groźna sytuacja powodziowa w Palestynie i Libanie
Nie lepsza aura panuje w niedalekiej Palestynie. Również i tam występują intensywne opady deszczu. Do największej katastrofy doszło w rejonie miasta Jenin, gdzie 30 osób zostało poszkodowanych. Autobus, którym podróżowali turyści, został porywany przez nurt rzeki. Podobna sytuacja ma miejsce także w Jordanii, tam liczba rannych wzrosła do 17. W górzystym regionie Libanu nagła powódź zmiotła z powierzchni ziemi obóz Beduinów. Podobne kłopoty wystąpiły nawet w stolicy Jordanii , Ammanie. Zalane są domy, sklepy i pojazdy.
W Jerozolimie spadł śnieg
Intensywne śnieżyce przechodziły przez czwartek przez Jerozolimę. Śnieg jest tak zjawiskiem bardzo rzadkim, dlatego pomimo niewielkiej pokrywy śnieżnej zamknięto szkoły. Jeszcze silniej zima zaatakowała w Damaszku, gdzie leży metr śniegu. Zimowa aura utrzymuje się wciąż w Turcji.

10.01.2013 18:37