Okres anomalii La Nina – zjawisku polegającym na ochłodzeniu się wód w środkowej części Pacyfiku – dobiega końca. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach wody mają się nieco ocieplić, w związku z czym rozpocznie się słabe zjawisko El Nino, które jest zupełnym przeciwieństwem La Nini. Czego możemy się spodziewać po pogodzie w najbliższym czasie?

La Nina bardzo wyjątkowa

La Nina nie dość, że trwa bardzo długo, bo przez dwie ostatnie zimy, to wystąpiła dwa razy w tym okresie, co zdarza się niezwykle rzadko. Po ustąpieniu La Nini przeważnie temperatury powracają do normy lub nadchodzi jej przeciwieństwo – El Nino. Ostatnio było inaczej, gdyż po okresie silnej La Nina i przejściowym ociepleniu nadeszła… La Nina. Tym razem badacze z Climate Prediction Center mają dobre wiadomości dla mieszkańców Australii, którzy już od wielu miesięcy nie mogą się uwolnić ze szponów silnych opadów.  Wody Pacyfiku są coraz cieplejsze, a więc anomalia La Nina ustępuje. To oznacza, że opady, które spowodowały rozległe powodzie w Australii, już niebawem ustąpią i zrobi się sucho.

Spokój na trzy lata

Mieszkańcy Australii i Indonezyjczycy przez najbliższe trzy do pięciu lat nie muszą się już spodziewać intensywnych opadów. Wszystko wskazuje na to, że niebawem na Pacyfiku rozpocznie się El Nino, które z czasem będzie coraz większe. W związku z czym nastanie zupełnie inny typ pogody, z jakim mieliśmy do czynienia w tej części świata w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Rozrosną się wyże zapewniające ciepłą i suchą pogodę, a deszczowe niże skierują się nad zachodnie regiony Ameryki Południowej, gdzie ostatnie dwie zimy były wyjątkowo suche.

Co powoduje La Nina?

La Nina to zjawisko odwrotne do El Nino. Podczas anomalii El Nino mieszkańcy Australii, Filipin, Indonezji, czy Tajlandii nękani są przez wyjątkowe susze. Gdy pojawia się La Nina pogoda zmienia się o 180 stopni. Następują wówczas długotrwałe opady, które powodują liczne podtopienia i powodzie. Podczas tego zjawiska silniej pada w południowej i zachodniej Afryce. W ciągu ostatniej zimy mogliśmy obserwować klasyczny wpływ anomalii La Nina w Ameryce Północnej. Podczas gdy w północno-zachodnich stanach USA było wyjątkowo zimno i śnieżnie, to na południu i wschodzie temperatury były znacznie wyższe niż zazwyczaj. Tak dzieje się właśnie podczas anomalii La Nina.

Intensywne deszcze i susze

Okresy aktywności La Niña wiążą się bowiem z ulewnymi deszczami nad dużymi obszarami Australii oraz Filipinami, Indonezją i Tajlandią. Łączy się je także z nasileniem się opadów w południowej i – częściowo – w zachodniej Afryce, ale na klimat tych regionów wpływają również inne czynniki.

La Niña powoduje także chłodniejsze zimy w północno-zachodnich częściach USA, a wyższe temperatury i susze – w południowych stanach.